kordoba zwiedzanie

Co jeszcze w Kordobie?

Do Kordoby warto się wybrać nie tylko ze względu na Semana Santa ale także aby zobaczyć resztę atrakcji, które proponuje najcieplejsze miasto w Hiszpanii. Kordoba zazwyczaj jest w cieniu Sewilli, Granady czy Kadyksu (nienawidze Kadyksu:P) i niedoceniania mimo swojego hiszpańskiego klimatu. No i nie jest dużym miastem, także 2 dni spokojnie wystarczą, aby obejść najważniejsze punkty Kordoby. Pierwszy raz byłam tam na kursie hiszpańskiego, który o dziwo wygrałam i wiedziałam, że muszę tam wrócić. Nadal uważam, że jeszcze muszę tam wrócić:) Stare zdjęcia znajdują się tutaj. 

Jeżeli potrzebujecie pomocy w organizacji podróży do Kordoby, czy w innej strony Hiszpanii – zapraszam:)

DSC_6199

DSC_6188

Kordoba słynie szczególnie z jednego miejsca jakim jest Mezquita, która łączy kulturę chrześcijańską i arabską. Wpisana została także na listę UNESCO. Robi wrażenie mimo, że środku znajdują się tylko nawy, ołtarze i…aż 800 kolumn. Można się dostać do środka za 6 euro (uwaga na kolejki przy kasie).

11

DSC_6261

Zaraz przy meczecie znajduje się Puente Romano czyli 16-łukowy most. Przy samym wejściu można wejść na taras widokowy za 1 euro. Cena warta tego miejsca;) Taki taras to nie taras:) Zbyt dużo z niego nie było widać, ale niech będzie. Zaliczone.

DSC_6354-2

DSC_6361

2

Przechodząc mostem na drugą stronę miasta, (która już nie jest turystyczna, ale warto zobaczyć jak wygląda zwykła Kordoba) można zobaczyć różnych ulicznych artystów. Np. kolesia który udaje ukrzyżowanego Jezus czy innego z tańczącą pacynką.

DSC_6245DSC_623710

No i wieczorem warto z drugiego, brzydszego brzegu Kordoby porobić zdjęcia, które ukazują to co Kordoba ma najlepsze.

Za dnia trzeba udać się na Calleja de las flores, czyli  uliczka kwiatów. Poza meczetem jest to drugie charakterystyczne miejsce dla Kordoby. Niebieskie doniczki także mogą już uchodzić za symbol Kordoby. No i wyglądają zjawisko, aż samemu chce się mieć taki wystrój.

3

DSC_6204

9

A prawe zdjęcie przedstawia Cristo de los Faroles. Religijny akcent musi być. Dobrze, że nie najgorzej wygląda i podczas Semana Sana nieśli replikę tego pomnika.

DSC_5529

12

Nie da się uniknąć spacerowania wąskimi uliczkami w których można się bez problemu zgubić, ale chronią przed słońcem. Jest ich tam tyle, że na każdym rogu można odkryć nie tylko nowe, niebieskie doniczki, ale knajpy, które serwuję hiszpańskie specjały. O dziwo po latach przekonałam się do Gazpacho, a w Kordobie można je kupić nawet za 1,50 euro. Gubiąc się można także odkryć bary, które organizują darmowe Flamenco. Jak darmowe to wiadomo, że będzie więcej ludzi, niż miejsc, więc warto od razu zrobić rezerwację stolika na następny dzień. O ile jeszcze będzie. Nie jest tak do końca za darmo, bo oczywiście nie wypada/nie można siedzieć przy pustym stole. Nam w końcu udało się trafić na ten występ i był naprawdę dobry i długo, co bywa rzadkością, jeżeli coś jest gratis.

6

5

DSC_6376

Czasami bariera językowa sprawia, że zamawiając jedną rzecz dostajesz drugą. Np. zamiast ciastka z owocami, dostajesz pojedynczy owoc bez ciastka.

DSC_6428

Obowiązkowym punktem w ciągu dnia i po zmroku jest Alcázar de los Reyes Cristianos. Egzotyczny klimat, idealnie dopieszczone drzewa ozdobne, mury, fasady – jest dobrze. Można długo chodzić i podziwiać.

DSC_5714

DSC_5704

DSC_5664

14

13

No i Kinga odkryła owoc (ten po lewej), który jest banano-ananasem:)

15

Bilet do Alkazaru kosztuje 4,50 euro i studencki 2,25 euro i zawiera także wejściówkę na pokaz fontann o 22:00 w tym samym miejscu. Jeżeli ktoś widział magiczne fontanny (czy tam tańczące fontanny w Barcelonie) i mu się podobały to te w Kordobie robię o wiele lepsze wrażenie i „tańczą” w o wiele ładniejszym miejscu. Jeżeli na kimś te w Barcelonie nie zrobiły wrażenia to te w Kordobie na pewno nie zawiodą. No chyba tym, że cały spektakl trwa ponad godzinę 🙂

DSC_6130

DSC_6127

11

16

Co roku w maju w Kordobie odbywa się Festiwal Patio. W tym roku święto trwało, aż 17 dni i aż 55 patio/patiów otworzyło swe wrota przed odwiedzającymi.  Mieszkańcy biorą udział w konkursie na najlepsze patio i udostępniają je dla zwiedzających turystów. Wygrana to nie tylko ogromny prestiż, ale także spora suma euro. Patia zachęcają swoim hiszpańskim klimatem, często też można spróbować różnorodnych trunków i posłuchać i popatrzeć na Flamenco. Zwiedzanie jest darmowe (choć i tak trzeba nabyć bilety i to z wyprzedzeniem), ale symboliczne sumy są mile widziane dla właścicieli. Wcześniej też na stronie głównej festiwalu można znaleźć mapki z trasami dla zwiedzających. Warto pamiętać, że na południu Hiszpanii nie obejdzie się bez siesty, więc zwiedzanie jest w godzinach od 11:00 do 14:00 i później od 18:00 do 22:00. Podobno jest klimat:)

4

8

7

Pominęłam liczne kościoły, których jest pełno jak w każdym mieście i drobne place czy uliczki, które można znaleźć na każdej darmowej mapie. Na pewno wieczorem po warto wypić coś na Plaza de la Corredera.

 

 

You May Also Like

Júzcar - niebieska wioska w Hiszpanii

Júzcar – niebieska wioska w Hiszpanii

Nieoczywiste atrakcje w Madrycie

Malaga - słoneczne miasto na wybrzeżu Costa de Sol

Co mnie zaskoczyło w Hiszpanii?

Najlepsze podróże w 2017 roku

Najlepsze podróże w 2017 roku