Zabrnęliśmy aż do Brna

Drugie największe miasto w Czechach urzekło mnie bardziej niż Praga. Nie było aż takich tłumów, ceny niższe, a wszystkie atrakcje są w zasięgu spaceru. Macie ochotę przejść się podziemnym labiryntem, zwiedzić krypty mnichów czy spojrzeć na miasto z góry, aby dzień zakończyć porządną porcją smażonego sera i czeskiego piwa? Do planowania Brna podeszłam trochę inaczej niż do wcześniejszych wyjazdów na weekend. Trochę mam dość zwiedzania kościołów, ratuszy i placów. W Brnie ...

Read More