Zażyj ruchu w świeżym puchu cz. I

Zażyj ruchu w świeżym puchu cz. I

Zima nigdy nie była moją ulubioną porą roku. Szybko robi się ciemno, dzień jest krótki, a niskie temperatury wcale nie pomagają. Mam wrażenie, że zimową porą łatwiej o zmęczenie i gorszy nastrój. Jako że nie lubię przyjmować rzeczy takimi, jakimi są, postanowiłam coś z tym zrobić. Rok temu wpadłam na pomysł, aby urozmaicić sobie tę porę roku różnymi aktywnościami na świeżym puchu. Proponowane przeze mnie atrakcje nie są jakimś odkryciem, ale ...

Read More
Caminito del Rey - spacer nad przepaścią

Pierwsze razy w 2018 roku – podsumowanie

Bardzo lubię czytać podsumowania roku, ale nie za bardzo wiem, jak miałabym ugryźć swoje. Chyba wyliczanie miejsc i krajów, które odwiedziłam, trochę by mnie nudziło. Przez ostatnie dwa lata robiłam swój subiektywny ranking najlepszych podróży minionego roku. Tym razem zmieniłam konwencję i chciałabym Wam zaprezentować listę rzeczy, które zrobiłam po raz pierwszy w tym roku. Pewnie coś ominęłam, ale starałam się na bieżąco wszystko zapisywać. No to jedziemy! Wizyta w łaźniach ...

Read More

Muzeum Neonów w Warszawie – reklamy świetlne z dawnych lat

Muzeum Neonów w Warszawie jest bardzo niepozorne. Niewielka hala, ukryta w Soho Factory skrywa w środku świecidełka, które w PRL oświetlały kultowe budynki. Historia zatoczyła krąg. Świetlne reklamy powróciły na warszawskie ulice, a nawet trafiły do mieszkań. Jesteście gotowi na zwiedzanie Warszawy śladami neonów? Plan wycieczki: 1. Muzeum Neonów w Warszawie 2. Powrót neonów – idziemy w miasto 3. Neony w mieszkaniach 4. Trochę historii, ale tak odrobinę Muzeum Neonów w Warszawie Wchodząc do środka, od razu ...

Read More
Podlasie na weekend - Dziewczynka z konewką, rysie i nasz camper

Podlasie na weekend – Dziewczynka z konewką, rysie i nasz camper

Pobudka w sobotę o 6:00 rano może oznaczać tylko jedno - wyjeżdżamy :) Tym razem udaliśmy się na Podlasie. Serial "Kruk" tylko dodatkowo nas zmotywował do poznania tej części Polski. Weekend w Podlaskim nie kosztował nas dni urlopowych, było blisko, tanio i w otoczeniu natury. Minął miesiąc od mojego powrotu z USA i już czułam, że się zasiedziałam, także trzeba było ruszyć przed siebie:) Czas na przygodę pt: Podlasie na weekend ...

Read More
ruchome wydmy w Słowińskim Parku Narodowym

Ruchome wydmy w Słowińskim Parku Narodowym

Do Łeby przyciągnęły mnie nie tylko gofry (najlepiej podwójne, z nutellą i świeżymi owocami), ale przede wszystkim ruchome wydmy w Słowińskim Parku Narodowym. Od jakiś dwóch lat planowałam cofnąć się do czasów dzieciństwa i ponownie zobaczyć wydmy, które już przesunęły się o kilka kilometrów. Zobaczcie jedyny w swoim rodzaju pustynny i unikatowy krajobraz. Polskie Saint Tropez W piątek zapakowaliśmy się do samochodu, który jednocześnie był naszą sypialnią i pognaliśmy na północ. Rano ...

Read More
O tym jak wykąpaliśmy się w piwie w Zakopanem

O tym jak wykąpaliśmy się w piwie w Zakopanem

Piwne Spa w Zakopanem było Ziemią Obiecaną po przejściu 40 kilometrów w ciągu 2 dni po górach. Kąpiel z bąbelkami, masaż i nielimitowana ilość piwa to idealnym zakończenie aktywnego weekendu. Tym bardziej że nie zdarza nam się korzystać z takich dobroci :)   Day Spa dla dwojga: Kąpiel VIP + Masaż Częściowy W Piwnym Spa niekoniecznie trzeba kąpać się w piwie. Do wyboru jest jeszcze kąpiel w winie lub kozim mleku. Postawiliśmy na ...

Read More
Lot widokowy motoparalotnią nad Warszawą

Lot widokowy motoparalotnią nad Warszawą

Mój lęk wysokości mnie zaskoczył. Pojawił się ot tak, nie wiadomo skąd i już ze mną pozostał. Od jakiegoś czasu kuszą mnie aktywności, które pomagają mi z nim walczyć. Jakaś via ferrata, przejście przez wiszący most na trasie Caminito del Rey czy wdrapanie się na Angel Landing w USA. Jestem coraz bardziej ciekawa, co jest po drugiej stronie strachu i czy kiedykolwiek pozostawię go za sobą, na ziemi. Kiedy p. Aneta ...

Read More
Off Road, czyli mikroprzygoda po godzinach

Off Road, czyli mikroprzygoda po godzinach

Jedno jest pewne i niezmienne – zwiedzanie świata z perspektywy samochodu, to coś, co lubię najbardziej. Nie żaden szybki samolot, wygodny pociąg, tylko samochód. Lubię żyć w aucie, podoba mi się niezależność, którą daje samochód i szansę na dotarcie do miejsc, które się tylko wymarzy. Wszystko zaczęło się od podróżowania Żukiem, który na 2-3 tygodnie stawał się naszym domem na kółkach. Mimo że nie jest demonem szybkości i raz na jakiś ...

Read More
Najlepsze podróże w 2017 roku

Najlepsze podróże w 2017 roku

Pamiętam jak rok temu pisałam podsumowanie, a tu już powstaje kolejne. Czas szybko leci. Wcale nie ma go aż tak dużo, aby móc zrealizować wszystkie pomysły podróżnicze. Zakładając, że (niestety) mój rok nie składał się tylko z wyjazdów. Mimo wszystko udało się odwiedzić w tym roku wiele miejsc, spełnić marzenia te największe i te mniejsze. Niektóre wycieczki w ogóle nie były planowane. Przykładowo nie spodziewałam się, że wygram konkurs National Geographic, ...

Read More
zalipie najładniejsza wieś w Polsce

Malowana wieś Zalipie- czy jest przereklamowana?

Zalipie uchodzi za najładniejszą i najbardziej malowniczą wieś w Polsce. Wioska podbija Internet barwnymi zdjęciami i domami ozdobionymi w kolorowe kwiaty. Patrząc na nie, odnosimy wrażenie, że cała wieś przykryta jest ręcznie malowanymi kwiatami. Oczami wyobraźni widziałam te malownicze domostwa, od których ciężko oderwać wzrok. Jak było naprawdę? Czy Zalipie jest przereklamowane? A miało być tak kolorowo... Czar prysł, ale nie od razu. Nie liczyłam, że na wejściu ilość barw nas przytłoczy, ...

Read More

Weekend nad Biebrzą – spływ tratwą

Lubimy w podróży kolekcjonować nowe historie i odwiedzać nietypowe miejsca. Do domku na drzewie pod Lublinem jeszcze nie dotarliśmy, do lodowego hotelu w Finlandii również, ale za to spędziliśmy weekend, mieszkając na tratwie i tym samym świętowaliśmy 30. urodziny Michała. Dwa dni nad Biebrzą, w obecności natury, kolorowego zachodu słońca i krótkiej drzemki na dachu tratwy pod konstelacją gwiazd był wart każdej złotówki. W tym odcinku weekend nad Biebrzą - ...

Read More

Dlaczego lubię wracać do tej szarej Łodzi?

Swojego czasu do Łodzi przyjeżdżałam regularnie. Kiedyś z własnej woli nigdy nie odwiedziłabym tego miejsca. O Łodzi mówi się, że jest to najbrzydsze miasto w Polsce i wygląda tak, jakbym miało się zaraz rozpaść. Już pominę powszechnie opinie, że jest tutaj brzydko, szaro, a ulica Piotrkowska to jedyne miejsce warte uwagi, chociaż może i ona nie jest wystarczająco interesująca. Dlaczego lubię wracać do tej szarej Łodzi? Można powiedzieć, że wyrobiłam ...

Read More